Utracona szansa

0
947

Trzeci Polak pożegnał się z Poznań Open 2019. Daniel Michalski przegrał w pierwszej rundzie gry pojedynczej w trzech setach z Holendrem Tallonem Griekspoorem. W grze pozostali jeszcze Wojciech Marek oraz Hubert Hurkacz.

Ostatnie spotkanie w pierwszym dniu tenisowych zmagań na korcie centralnym bardzo dobrze rozpoczął Michalski. Polak już na samym początku meczu przełamał rywala (2:1). Choć obydwaj tenisiści popełniali błędy, to 523. gracz rankingu ATP popisywał się również bardzo dobrymi zagraniami. To sprawiło, że wygrał bez większych problemów pierwszego seta 6:4.

W kolejnej odsłonie meczu Holender przełamał Michalskiego przy stanie 0:1. Przez to gra Polaka posypała się i nie był w stanie odrobić strat. Kilka dobrych akcji wystarczyło na ugranie trzech gemów. Griekspoor nie pozwolił na więcej i wygrał 6:3. W trzeciej partii gra wyglądała bardzo podobnie. Holender poszedł za ciosem i popisywał się skutecznymi atakami, w które wkładał bardzo dużo siły. W przeciwieństwie do Michalskiego, jego rywal mocno serwował, z czym Polak sobie nie mógł poradzić – przegrał 2:6.

W pomeczowej wypowiedzi 19-latek podkreślał, że w pierwszym secie bardzo dobrze się czuł na korcie, jednak to szybkie przełamanie na początku drugiej partii zaważyło na wyniku całego spotkania.

Natalia Pawlikowska