Trzeci deblowy finał Bednarka w Poznaniu

0
712

Tomasz Bednarek w parze z Goncalo Oliveirą awansowali do finału tegorocznego Poznań Open. W meczu półfinałowym pokonali duet Kamil Majchrzak-Grzegorz Panfil 6:1, 6:3.

Majchrzak oraz Grzegorz Panfil mają za sobą trudne spotkanie ćwierćfinałowe. Polacy w trzech setach pokonali Czechów Zdenka Kolara oraz Petra Michneva. – To było trudne spotkanie, ale takie mecze budują – mówili. Tak ułożyła się turniejowa drabinka, że w meczu decydującym o awansie do sobotniego finału na ich drodze stanęła para rozstawiona z numerem 4.

Bednarek i Oliveira wydawali się być faworytami piątkowego meczu. Wywiązali się z tej roli bez zarzutu. W otwierającej partii przełamali serwis Majchrzaka, który grał bardzo nerwowo. – Zaczęliśmy od przełamania i zdecydowanie trzymaliśmy swoje serwisy – skomentował pierwszego seta Bednarek, który bardzo dobrze spisywał się w polu serwisowym. Kroku dotrzymywał mu Oliveira, dla którego był to drugi mecz w piątek. Portugalczyk kilka godzin wcześniej zameldował się półfinale turnieju singlowego, ale marzył także o finale deblowym. – To nie jest dla mnie żaden problem, aby zagrać dwa mecze jednego dnia – mówił po zwycięstwie z Jonathanem Eyssericiem.

Majchrzak i Panfil lepiej rozpoczęli drugiego seta. Przełamali swoich przeciwników, ale chwilę później stan rywalizacji wyrównał się. – W drugim secie było blisko. Jedna piłka w drugą stronę i mogło to się różnie ułożyć – komentował Bednarek. Decydujący o losach całego meczu był ósmy gem. Przełamany został Grzegorz Panfil, a chwilę później Oliveira swoimi serwisami zakończył spotkanie.

Bednarek zna już smak zwycięstwa na poznańskiej mączce. W 2006 roku wygrywał w parze z Michałem Przysiężnym, a w 2014 roku dotarł do finału wraz z Finem Henri Kontinenem. Musiał tam uznać wyższość Radu Albota oraz Adama Pavlaska. W sobotnim finale para Bednarek-Oliveira zmierzy się z Argentyńczykiem Guido Andreozzim oraz Hiszpanem Jaume Munarem.

Maciej Brzeziński