Czwartek na kortach

0
691
Casper Ruud (NOR) vs Zdenek Kolar (CZE) - Poznań Open 2017 - 19.07.2017 r.

Starcie Jerzego Janowicza z Goncalo Oliveirą będzie hitem czwartkowych zmagań na kortach Parku Tenisowego Olimpia. W sumie kibice zobaczą siedem meczów.

„Jerzyk” wejdzie na kort centralny nie przed godziną 16. Polak będzie zdecydowanym faworytem w starciu z ambitnym Portugalczykiem. W pierwszej rundzie obaj panowie rozprawili się ze swoimi przeciwnikami w dwóch setach. Czy tym razem będzie podobnie? Janowicz nie zna swojego rywala, o czym wspominał na środowej konferencji prasowej. Może jednak skorzystać z rad Tomasza Bednarka, który występuje w deblowej parze z Oliveirą. – Atutami Goncalo są szybki forehand i kąśliwy serwis leworęczny – zdradza mocne strony 36-letni kompan Portugalczyka. Kibice z pewnością po raz kolejny tłumnie przybędą na spotkanie 107. rakiety świata.

Drugim ważnym meczem dla polskich kibiców, ale pierwszym z kolei będzie mecz Michała Dembka z Lukasem Rosolem. 19-letni Polak sprawił miłą niespodziankę w pierwszej rundzie, pokonując o wiele wyżej notowanego Belga Yannicka Reutera. Tym razem poprzeczka została zawieszona zdecydowanie wyżej, bo na jego drodze staje turniejowa „ósemka”, czyli doświadczony w bojach na światowych kortach Czech. Dembek wyznaje zasadę, że jak spadać to z wysokiego konia. – W meczach z takimi rywalami nie mam nic do stracenia – mówi. Czy tym razem sprawi kolejną sensację? Na pewno byłby to kolejny krok w jego karierze.

Po niespodziewanym, środowym odpadnięciu turniejowej „jedynki”, Caspera Ruuda, najwyżej rozstawiony jest Florian Mayer. W czwartek jego pojedynek z Aleksiejem Watutinem rozdzieli mecz Dembka oraz Janowicza. Kibice z pewnością będą czekać na kolejne potknięcie jednego z faworytów. Niemiec w pierwszej rundzie pewnie rozprawił się ze swoim rywalem i pokazał, że jest w świetnej dyspozycji.

Poza czterema meczami singlowymi, kibice zobaczą również trzy deblowe. Każdy będzie z udziałem biało-czerwonych, którzy dzielnie walczą w tegorocznym turnieju. Emocji na pewno nie zabraknie!

Maciej Brzeziński