Talent czystej wody przegrywa z faworytem

0
340
Lucas Pouille (FRA) vs Andre Ghem (BRA) - Poznań Open 2015 - 17.07.2015 r.

Choć faworytem do wygrania całego turnieju był Francuz Lucas Pouille to na trybunach zachwycano się postawą Brazylijczyka Andre Ghema.

– Jezu, jaki on ma bekhend. Naturalny talent. Niesamowity – komentował Wojciech Fibak. – Chyba jednak trochę za bardzo gra nonszalancko. To wszystko przychodzi mu z taka łatwością, że być może brak mu koncentracji. To jednak talent czystej wody – tłumaczył Fibak.

W tym czasie grający dokładniej Francuz prowadził już 6-4 w pierwszym i 3-1 w drugim secie. – Pewnie wygra. To nie będzie zaskoczenie – przekonywali śledzący spotkanie.

Rzeczywiście, mecz nie miał już historii. Pięknie, ale dokładnie i agresywnie grający Francuz, dość pewnie odprawił utalentowanego, ale zdaniem śledzących mecz nieco za mało skoncentrowanego Brazylijczyka 6-3.

W nagrodę to Pouille o finał powalczy ze zwycięzcą ostatniego spotkania ćwierćfinałowego Pablo Carreno Busta – Jan Satral.

Lucas Pouille: – Ludzie mówią, że gram jak artysta? Cóż, to bardzo miłe, ale nie wiem, czy uzasadnione. Na pewno, to był dobry dzień dla mnie, trafiałem w trudnych momentach, by ostatecznie wygrać. Doszedłem do półfinału, spotkam tam kogoś z pary Carreno Busta – Jan Staral. Z Hiszpanem grałem rok temu w Maroko, wtedy wygrałem. Byłoby świetnie, gdybym zagrał w finale, ale najpierw czeka mnie ciężki jutrzejszy pojedynek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here