W najciekawszym środowym spotkaniu drugiej rundy turnieju Poznań Open 2019 Tommy Robredo ograł w dwóch setach Blaza Rolę i awansował do kolejnej fazy rozgrywek, gdzie czeka na niego Austriak.

Pierwsze dwa gemy bez historii. Obaj tenisiści wygrali swoje podania, a w kolejnej odsłonie serwis Słowaka nie funkcjonował już tak dobrze i zagrywając piłkę poza linie boczną dał się przełamać. Gdy wydawało się, że dwukrotny zwycięzca turnieju w Sopocie, w pełni przejmie kontrolę nad spotkaniem, w szóstym gemie Robredo zagrał w siatkę i mieliśmy remis 3:3. Chwilę potem 183. rakieta świata łatwo wygrała przy swoim podaniu i wyszła na prowadzenie w całym pojedynku. To jednak wszystko na co było stać Słowaka w tym secie. Fan FC Barcelony w dziewiątej odsłonie przelobował swojego rywala, który zdołał jeszcze odegrać, ale zrobił to zbyt mało precyzyjnie i mieliśmy rezultat 5:4 dla Robredo. Była 5. rakieta świata do zera wygrała gema przy swoim serwisie dzięki czemu zapisała na swoim koncie pierwszego seta.

Druga partia była niezwykle wyrównana. U obu zawodników bardzo dobrze funkcjonował serwis przez co bez większych problemów wygrywali swoje gemy serwisowe. Jedyną szansę na przełamanie miał Tommy Robredo w 5. gemie, kiedy to przy stanie 30:40 mógł wyjść na prowadzenie, ale Słowak zachował zimną krew i punktując w trzech kolejnych wymiarach zapisał gema na swoim koncie. Ostatecznie na tablicy świetlnej widniał rezultat 6:6 i o końcowym rozstrzygnięciu w tej partii musiał zdecydować tie-break. Tam hiszpański zawodnik, który swoje imię ma na cześć jednego z albumów zespołu „The Who” (fanem jest ojciec tenisisty), kompletnie zdominował swojego rywala. Tommy Robredo prezentował wyższą kulturę tenisowego rzemiosła i rozbił Blaza Rolę 7:3.

Rywalem katalończyka w 1/8 finału Poznań Open 2019 będzie turniejowa „trójka”, czyli Dennis Novak.

Bartosz Węgielnik

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here