Sensacja! Florian Mayer pożegnał się z turniejem

0
146

W Parku Tenisowym Olimpia niespodzianka goni niespodziankę! Po wczorajszej porażce turniejowej „jedynki”, Caspera Ruuda, mecz drugiej rundy okazał się być ostatnim także dla rozstawionego z numerem 2 Floriana Mayera. Pokonał go Rosjanin Aleksiej Watutin 7:5, 6:4.

Z Lukasem Rosolem miał szansę zmierzyć się Niemiec w ćwierćfinale Poznań Open. Warunek był jeden: była 18. rakieta świata musiała pokonać w spotkaniu drugiej rundy Watutina. Rosjanin zajmujący 256. pozycję w rankingu ATP swojej przygody nie miał zamiaru szybko kończyć, wszak w inauguracyjnym starciu z faworyzowanym Kazachem Aleksandrem Niedowiesowem wygrał pewnie (7:6, 6:3).

Co innego jednak Niedowiesow, a co innego Mayer. Niemiec od pierwszych piłek udowodnił, że nie bez powodu po nieoczekiwanym odpadnięciu Ruuda wraz z Adamem Pavlaskiem i Jerzym Janowiczem był głównym faworytem do triumfu w całym Poznań Open 2017. Szybko przełamał Rosjanina – raz, drugi, po czym… przegrał dwa swoje własne podania! To był w ogóle szalony set, bo obaj gracze przełamywali się łącznie siedmiokrotnie. Niespodziewane partię wygrał Rosjanin 7:5.

W drugim secie starszy o dziewięć lat od swojego rywala Niemiec wyraźnie opadł z sił. Udało mu się jednak przełamać Rosjanina, który po spotkaniu powiedział: – Udało mi się za każdym razem szybko odrobić stratę, to było w tym pojedynku kluczowe. Z początku Florian grał świetnie, jednak wiedziałem, że przez cały mecz utrzymanie takiej dyspozycji jest niemożliwe.

Tak też się stało i w ósmym gemie drugiej części gry nastąpiło przełamanie powrotne w wykonaniu Rosjanina. Watutin po chwili był w stanie wyjść na 5:4, a następnie ponownie wygrać gema przy serwisie Niemca. Po starciu z faworytem nie ukrywał radości: – Świetnie, że udało się przejść dalej. Zaprezentowałem szybką, agresywną grę. Cieszy mnie, że w wielu przypadkach znajdywałem odpowiedź na Mayera, nawet w trudnych momentach. Teraz czas na odpoczynek i przygotowanie do spotkania z Lukasem Rosolem – podsumował.

Adrian Gałuszka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here