Radu Albot i Pere Riba w ćwierćfinale

0
511

Wszystkie mecze drugiej rundy singla zostały rozegrane. W ostatnich spotkaniach na tym szczeblu turniejowej drabinki Radu Albot pokonał Pedro Sousę 6:1, 6:4, natomiast Pere Riba wygrał z Markiem Michalicką 6:1, 6:22. I to właśnie Mołdawianin i Hiszpan zmierzą się w bezpośrednim starciu o półfinał.

Radu Albot, turniejowa „jedynka”, rozpoczął pojedynek z Portugalczykiem bardzo pewnie. Dominował w większości wymian, zagrywał dużo kończących piłek i nie pozwalał prowadzić gry kwalifikantowi z Portugalii. Sousa wyszedł na kort niepewny i w pierwszej partii nie mógł odnaleźć się w meczu z wyżej notowanym rywalem. Denerwował się, komentował akcje i rzucał rakietą. Skutkiem świetnej gry finalisty Poznań Open 2015 i zachowania Portugalczyka była wygrana Albota 6:1.
Drugi set to już zupełnie inny obraz spotkania. Jednocześnie zmieniły się warunki pogodowe – zerwał się silny wiatr i momentami lekko mżyło, co utrudniało grę. Portugalczyka opuścił już stres i zaczął grać na swoim właściwym poziomie. Wymiany stały się dłuższe i zacięte. Mołdawianin popełniał więcej niewymuszonych błędów. To dało prowadzenie Sousie 4:2. Wydawało się, że gracz z Półwyspu Iberyjskiego może doprowadzić do wyrównania w tym spotkaniu, jednak wtedy Albot zagrał tak, jak najwyżej rozstawionego przystało. Dzięki swojej ofensywnej grze wygrał cztery gemy z rzędu, zakończył spotkanie wynikiem 6:1 6:4 i zameldował się w ćwierćfinale.

– To był zupełnie inny mecz niż ten z pierwszej rundy. Przede wszystkim były inne warunki do gry. Musiałem się skupić i grać dobrze, że wyeliminować rywala – podsumował po mecz Albot. – Ludzie od przygotowania kortów zrobili naprawdę świetną pracę. Jest wilgotno, ale da się grać i to najważniejsze – dodał.

Mecz Riba – Michalicka miał całkiem inny przebieg. Hiszpan od początku dominował. Dobrze serwował, Czech natomiast nie radził sobie z topspinem Hiszpana. Nasz południowy sąsiad popełniał dużo błędów i ostatecznie przegrał 1:6, 2:6. – Grałem bardzo dobrze, popełniałem mało błędów i jestem bardzo z tego zadowolony. Obym zagrał tak w następnym spotkaniu – stwierdził po zwycięstwie Riba.

Ćwierćfinał między Albotem a Ribą odbędzie się dziś nie przed godz. 18. Najprawdopodobniej rywalizować będą na korcie numer 1.

Dominika Opala

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here