Michał Dembek żegna się z Poznań Open

0
266

Michał Dembek to drugi Polak, który już w poniedziałek pożegnał się z turniejem singlowym Poznań Open 2019. Podczas blisko 90-minutowego meczu uległ 3:6, 3:6 Włochowi Alessandrowi Bedze.

Zawodnik rodem z Warszawy po meczu nie krył swojego rozczarowania. – Wielka szkoda, traktowałem ten turniej priorytetowo, przygotowywałem się do niego trochę inaczej niż w poprzednich latach. Postanowiłem jechać na dwa turnieje przed, mniej trenować, ale być w rytmie meczowym. Możliwe, że byłem trochę zbyt zmęczony, nie wytrzymywałem dłuższych wymian, starałem się za szybko kończyć i przez to pojawiało się za dużo błędów – komentował Dembek.

Początek spotkania był niezwykle wyrównany. Tenisista, który w sierpniu będzie świętował 22. urodziny regularnie trafiał serwisem, z którym nie potrafił sobie poradzić Bega. Niestety, od szóstego gema Dembkowi zaczęło brakować regularności i Polak zaczął popełniać podwójne błędy przy wprowadzaniu piłki do gry, przez co przegrał trzy gemy z rzędu. Strat nie udało się już odrobić. – Zdarzało się zbyt dużo tych podwójnych błędów, a normalnie aż tylu ich nie popełniam. Oczywiście pamiętam, że to też inna ranga turnieju niż te, w których gram co tydzień, pojawia się trochę więcej nerwów. Szkoda, bo muszę trafiać serwisem, aby mieć szansę grać z takimi zawodnikami, którzy nie psują i są bardzo regularni – mówił Polak.

Drugi set był wyrównany do stanu 3:3. Wtedy mierzący raptem 173 centymetry Włoch przełamał serwis wyższego o 23 cm Polaka. Różnica wzrostu była znacząca podczas rywalizacji. – Niższe piłki nie robiły mu problemu, a mi już robiły – muszę jednak zgiąć się o te kilkadziesiąt centymetrów bardziej. Widać było różnicę w poruszaniu się po korcie, łatwiej mu trochę było. Ja jednak też mam swoje atuty, których dzisiaj po prostu nie wykorzystałem – podsumował Michał.

Dembek przegrał drugiego seta 3:6 i pożegnał się z turniejem singlowym. Zagra jeszcze w Poznaniu w deblu w parze z Rumunem Florinem Mergeą.

Michał Mijalski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here