Kamil Majchrzak: „Na pewno wrócę silniejszy”

0
194
Jeremy Jahn (GER) vs Kamil Majchrzak (POL) - Poznań Open 2018 - 06.06.2018 r.

To nie był dzień Kamila Majchrzaka. Piotrkowianin przegrał z Jeremym Jahnem 3:6, 6:2, 0:6 i już w pierwszej rundzie pożegnał się z turniejem w stolicy Wielkopolski. – To jest tenis i trzeba wygrywać najważniejsze punkty – powiedział po meczu smutny zawodnik.

Trzeba zacząć od tego, co wydarzyło się w trzecim secie? Przegrałeś go 0:6 i żegnasz się z turniejem.

[quote arrow=”yes”]Nie przypilnowałem pierwszego gema, a potem on się nakręcił i wszystko trafiał. Całkowicie mnie zdominował. Ja nie mogłem się odbudować i na dodatek zaczęło mu sprzyjać szczęście. To wszystko się zdecydowanie za szybko potoczyło.[/quote]

Pierwszy set był bardzo wyrównany, ale padł łupem Jahna. Czy o jego wyniku zadecydowało to, że miałeś spore problemy z własnym podaniem, a Niemiec grał w tym elemencie bardzo pewnie?

[quote arrow=”yes”]Dopóki trzymałbym serwis to wszystko inne byłoby bez znaczenia. Dałem się przełamać, zrobiłem kilka błędów, a on to wykorzystał. Niestety dla mnie utrzymał serwis do końca, choć miałem szanse, aby wrócić do gry. To jest tenis i trzeba wygrywać najważniejsze punkty.[/quote]

Jak próbowałeś skracać wymiany to szło ci o wiele lepiej. Może trzeba było próbować tego częściej?

[quote arrow=”yes”]Próbowałem go wybić tym z rytmu, bo na początku był na wysokim poziomie. Ciężko mi się grało przeciwko niemu, bo operował trudnym top spinem, który nie do końca lubię.[/quote]

W drugim secie wrócił już chyba Kamil Majchrzak, którego chcielibyśmy oglądać. Pewne zwycięstwo i doprowadzenie do trzeciej partii. To jest ten Kamil, z którego będziesz zadowolony?

[quote arrow=”yes”]To nie było to. Na pewno stać mnie na więcej i obiecuję, że wrócę silniejszy.[/quote]

Trzeba przyznać, że twój przeciwnik był do bólu konsekwentny mimo iż miał trzy mecze eliminacyjne w nogach, a także zmagał się z kontuzją.

[quote arrow=”yes”]Ja także mam problem z ręką. Nie ma co się tym sugerować, bo każdego z nas coś boli. W kwalifikacjach stoczył wyrównane boje. Życzę mu powodzenia w dalszej części turnieju, a jeśli utrzyma poziom to może jeszcze sprawić niespodziankę.[/quote]

Turniej trwa jednak dalej. Komu będziesz kibicować i kto jest twoim faworytem?

[quote arrow=”yes”]Oczywiście Hubert Hurkacz.[/quote]

Już tak na koniec. Jakie masz plany na najbliższe tygodnie?

[quote arrow=”yes”]Udam się na turnieje rozgrywane na trawie. Jeszcze nie wiem czy w przyszłym tygodniu, ale na pewno zmieniam nawierzchnię.[/quote]

Rozmawiał Maciej Brzeziński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here