Hubert Hurkacz: „Zagrać najlepiej, jak potrafię”

0
45
Allessandro Giannessi (ITA) vs Huber Hurkacz (POL) - Poznań Open 2018 - 09.06.2018 r.

Hubert Hurkacz awansował do finału turnieju singlowego Poznań Open. W półfinale 21-letni polski tenisista pokonał Włocha Alessandro Giannessiego 6:4, 3:6, 6:3. Hurkacz może być drugim po Jerzym Janowiczu polskim zwycięzcą challengera rozgrywanego w stolicy Wielkopolski. W decydującym pojedynku czeka rywalizacja z rozstawionym z numerem jeden Japończykiem Taro Danielem.

Za tobą bardzo ciężkie i wyrównane spotkanie. Czy był to dla ciebie najtrudniejszy mecz podczas turnieju?

[quote arrow=”yes”]Tak, to był mój najtrudniejszy mecz w turnieju. Przeciwnik grał bardzo dobrze i bardzo ciężko było go pokonać. W każdym secie decydowało tylko jedno przełamanie. Faktycznie był to bardzo zacięty mecz.[/quote]

Pod koniec drugiego seta była szansa, żeby wyrównać, jednak się nie udało. Zabrakło koncentracji?

[quote arrow=”yes”]W drugiej partii mogłem wrócić do gry, miałem na to szansę, ale zagrałem trochę zbyt pasywnie. Nie returnowałem tak głęboko, jak powinienem i przeciwnik to wykorzystał.[/quote]

W meczu z Alessandro Giannessim popełniłeś więcej niewymuszonych błędów niż w poprzednich meczach. Jak myślisz, było to spowodowane zmęczeniem?

[quote arrow=”yes”]Ciężko mi powiedzieć, czy było to spowodowane zmęczeniem. Możliwe, że było to bardziej wymuszone stylem gry przeciwnika, który prezentował się bardzo solidnie. Starałem się w wymianach przejmować inicjatywę i z tego wynikało to, że pojawiały się błędy.[/quote]

Spośród zawodników, z którymi zmierzyłeś się w tym roku w Poznaniu, Giannessi był pierwszym leworęcznym zawodnikiem. Czy fakt, że przeciwnik gra w ten sposób sprawił dodatkową trudność?

[quote arrow=”yes”]Z pewnością. Inaczej gra się przeciwko zawodnikowi leworęcznemu, a inaczej przeciwko praworęcznemu, więc musiałem dostosować styl swojej gry. Była to bardzo zacięta walka, dlatego tym bardziej cieszy fakt, że wygrałem.[/quote]

W ostatnim secie była kontrowersyjna sytuacja, gdy sędzia musiał zadecydować czy piłka była poza kortem, czy nie. Ta decyzja mocno zdenerwowała rywala. Jak z twojej perspektywy wyglądała ta sytuacja?

[quote arrow=”yes”]Możliwe, że sytuacja z tą kontrowersją wyprowadziła Giannessiego z równowagi, zdenerwowała go. Pomogło mi to, że ta piłka była autowa. Nie tracę podczas tego turnieju wiele razy swojego podania, więc 5:2 to była już poważna przewaga. Dla mnie decydującym momentem była sytuacja, gdy na początku trzeciego seta miałem wynik 0:40 przy swoim serwisie. Wyszedłem z kłopotów i to był dla mnie taki kop do przodu, dodało mi to wiary, że mogę zwyciężyć.[/quote]

W finale zmierzysz się z Japończykiem Taro Danielem. Miałeś już okazję oglądać jego mecze? Jak oceniasz jego grę?

[quote arrow=”yes”]Tak, widziałem już jego grę. Wiem, że lubi grę z tyłu kortu i dobrze czuje się w defensywie. Daniel jest bardzo solidnym zawodnikiem, więc będę musiał w finale zagrać na najwyższym poziomie.[/quote]

Zostało mało czasu na regenerację, tym bardziej, że twój przeciwnik wcześniej skończył swój mecz.

[quote arrow=”yes”]Taro Daniel ma trochę więcej czasu na odpoczynek, ale spokojnie – dam radę i jutro będę w stu procentach gotowy do gry. Teraz chcę tylko zregenerować się, aby jutro zagrać najlepiej, jak potrafię.[/quote]

Na koniec, dlaczego zdecydowałeś się na ciemną koszulkę przy tak upalnej pogodzie?

[quote arrow=”yes”]Nie ma szczególnego powodu. Po prostu wziąłem pierwszą z brzegu (śmiech).[/quote]

Rozmawiał Łukasz Nowak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here